Działka...
08.10.2006 10:49 :: zielona wiedźma
Przypadkiem znalazłam w ofercie biura nieruchomości tanią działkę.
Dzwonię i pytam dlaczego tak tanio?
słyszę "bo wąska".
27 arów z czego 7 budowlane...,
wszystkie media.....
13 m ...hm... hmmmmm....odpada.
Szukam czegoś innego, przeglądam wiele ofert różnych, ale ciągle do tamtej działki wracam,
fajna okolica, niedaleko komunikacji.
Wszystkie media łącznie z kanalizacją pod drogą przy działce, gaz już na działce....
Decyduje się ją obejrzeć, dzwonię do biura i dopytuje się jeszcze raz, może jest blisko autostrady?
nie...
a może blisko torów kolejowych?
nie i nie :)
hmm... no to jakie ma minusy działka?
bo jest naprawdę tania jak na ceny w tych okolicach...
- wąska jest proszę pani...
hmmm...zastanawiam się, może trudno znaleźć projekt? może nie można się całkiem poprostu na niej wybudować?
Siedzę pół nocy przy komputerze i wyszukuje wszelkich informacji czy w ogóle da się na takiej działce cokolwiek postawić oprócz garażu i ewentualnie obory....
DA SIĘ :)
Przepisy się zmieniły, teraz można od strony sąsiada w odległości 1,5 m się budować, zwiększa się tym samym
pole manewru.
Kilka projektów spełnia nasze bardzo wstępne oczekiwania.
Decyzja zapada, trzeba się działką zainteresować bardziej, jeżeli nie teraz - to kiedy?
ceny ciągle rosną, pensje niestety rosną w duuużo wolniejszym tempie
niż ceny gruntów i mieszkań. Wiadomo, że kiedyś zwolnią, ale na jakim pułapie staną woleliśmy nie myśleć ... :)