Zielona Remi Sta¶ Gabrysia
BlogAlbum rodzinnyDziennik budowyPortfolioKontakt

Dziennik budowy

Nasze miejsce na ziemi...

25.02.2008 11:19 :: zielona wiedźma
Dla przypomnienia...
w skrócie telegraficznym:
Najpierw była działka którą udało nam się tanio kupić,
nim przyszło wielkie szaleństwo cenowe...
były plany budowy domu...
potem przypadkiem znalazłam chałupę do remontu,
w której zakochaliśmy się przez jej świetne położenie i w ogóle urok osobisty :)
nie małą rolę odegrała w tym stodoła,
piec kaflowy oraz 54 ary ziemi wkoło domu ;)
udało nam się sprzedać działkę za tyle, aby było na remont tej wymarzonej ruiny :))
no i po wielu perypetiach
w końcu zostaliśmy właścicielami domu do generalnego remontu...


Dom stoi na górce - wjazd jest z boku przy wschodniej części działki,
lub na dole za stodołą od południowej strony
Dom mniej więcej jest usytuowany tak, że przed sobą ma 1/4 działki a za sobą pozostałe 3/4

większa część działki znajduje się po stronie północnej - za domem
trochę miejsca jest też za stodołą na stronę południową,
ale tam jest większy spadek terenu i widok na Kraków :)

mała fotorelacja z włości:

chałupa od strony wjazdu



za domem widoczny - jak go nazywamy "kurnik" ;))
nie mam pojęcia do czego to to było, ale jest do wyburzenia :)

widok na północną stronę działki - za domem



ze środka działki w stronę domu widok mamy taki:



stojąc przed stodołą widzimy chałupę tak:



po lewej stronie domu, a z prawej zdjęcia ;)) studnia - oczywiście działająca i przepiękny krzak fioletowego bzu :))))

stodoła od strony wejścia od południa, mniej więcej w połowie "zastodołowej" części działki :))

i w drugą stronę - za stodołą widok na wejście od południa
w tle Kraków - zasłonięty trochę przez drzewo... może się uda je wyciąć? ;)))



stodoła raz jeszcze :)



z tego samego miejsca obrót w drugą strone i pstryk - dom:



stodoła w środku
część drewniana ścian



druga część murowana





no i pod stodołą taka piękna wykuta piwnica... :)) na wino chyba ;)



no i dom w środku
kuchnia z cudownym piecem kaflowym...



wejście do dwóch pomieszczeń z kuchni



większy pokój - pewnie kiedyś salon - w miejscu pieca będzie kominek...



ten sam pokój widok na północ i stodołę ;)



miejsce na łazienkę - teraz pomieszczenie gospodarcze ...
sklepienie coś jak kolebkowe,
ale jeszcze nie obczajone co pod tynkiem jest...
na razie syf ;)))



poddasze - będzie użytkowe
wejście



nawet dużo miejsca jest...





no i też piwnica wykuta - tym razem mniejsza - pod domem



bawiłam się też zdjęciami coby zobaczyć jak będzie wyglądał dom
po dobudowaniu pomieszczenia dodatkowego...
żeby było troszkę bardziej symetrycznie...

przed :



po



no i tyle na razie...

:))

zakupiliśmy już niezbędny sprzęt i w weekend jedziemy trochę posprzątać,
zrobić dokładny przegląd opukać i ostukać,
to pewnie więcej fotek będzie :))

Copyright © 2002-2012 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja cztery i pół