Zielona Remi Sta¶ Gabrysia
BlogAlbum rodzinnyDziennik budowyPortfolioKontakt

Dziennik budowy

koncepcyjna sieczka...

18.06.2007 09:39 :: zielona wiedźma
Spokój i cisza i marazm :)

przed wakacjami, nawet żadnych dokumentów, przyłączy, ani nic z działką ani budową nie załatwiamy

pojawiła się za to nowa koncepcja, tak jakby kontynuacja naszego pomysłu wcześniejszego z podziałem działki

ale od początku...
zastanawialiśmy się, czy nie zamienić działek z sąsiadami,
żeby zamiast dłuugiej działki, posiadać jeden kawałek wąski przy drodze, i dwa kawałki obok siebie trochę dalej
na krzyż byśmy wtedy zamienili się działkami z sąsiadem, który też ma trochę pasa startowego ;)
następnie poczekalibyśmy aż wybudują drogi i pociągną media do dalszych działek
a w tym czasie byśmy wybudowali domek na pierwszej działce, taki mały ok. 100-120 m, praktycznie żeby go spłacić ze sprzedaży mieszkania
a na działce docelowej by się budowało już mieszkając obok, projekt który chcemy mieć finalnie.
następnie po przeprowadzce by się pewnie mały dom wynajęło i kasa z niego by spłacała nam cały kredyt z którego by był zbudowany docelowy dom...
brzmi skomplikowanie, ale bardzo optymistycznie ;)

jest to realne, bo ostatnio właśnie znalazłam bardzo ciekawą ofertę budowy domów pod klucz
projekty bardzo proste, tanie w budowie,
firma załatwia wszystko łącznie z pozwoleniem na budowę i oddaniem budynku
oraz wszystkie przyłącza od granicy działki
w standardzie są płytki, panele, biały montaż, no wszystko, wiadomo, że nie super hiper design i najwyższa półka cenowa, ale dla naszych celów wystarczy w zupełności
zwłaszcza, że jakby co, zawsze można mieszkając płytki sobie zmienić ;)
jeśliby coś odpukać nie wyszło :)

a no i budują z Ytonga, nie szkielety, ani bale, ani prefabrykaty... no i najważniejsze, oddają dom po 5-6 miesiącach od wejścia na budowę,
i mogą budować nawet w zimie ;)

no i koncepcja już jest, w ogólnym zarysie, po wakacjach pewnie się energicznie weźmiemy za przyłącza do pierwszej części działki i zobaczymy co z tego wszystkiego wyniknie po rozmowach z firmą - wstępnie nawet znam już cenę, nie powiem baardzo atrakcyjna :)

koncepcji ci u nas dostatek ;)
a każdą trzeba gruntownie przemyśliwać :) więc myślimy cały czas i nieustająco

brak komentarzy::skomentuj
Copyright © 2002-2012 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja cztery i pół