Byliśmy strasznie ciekawi reakcji Stasia po wejściu do nowego mieszkania.
Przyjeżdżamy z Zakopanego, otwieramy drzwi, Stasia puszczamy przodem. Staś pierwsze kroki kieruje do swojego pokoju.
- Jak tu ładnie!
Zasuwa do dużego pokoju.
- Jak tu pięknie!
Po czym wraca do swojego pokoju odkrywać na nowo zapomniane zabawki.




