no więc... w związku z zarzutami
zewsząd na mnie padającymi (Oddaj to NIE TYLKO do ciebie :)...), iż
smutno jest na moim blogu...
ogłaszam co następuje:
primo:
samotne drzewo z lewej strony fcale nie uosabia mojej samotności
:)) hehe
podoba mi się mój design i żadnych podtekstów proszę w
nim się nie doszukiwać!
secondo:
jeśli piszę cokolwiek
smutno to fcale nie oznacza zaraz że mam doła i że to jest ostatni
śpiew, łabędzie nuta i że idę się zaraz powiesić...
śmiejąc się
też można pisać smutne przemyślenia...
tertio:
to już
zapomniałam co tutaj miałam napisać, ale napewno dużo tego miało być
i konstruktywnie... :)
quatro:
kto mnie zna ten wie iż
jestem osobą z gruntu pogodną i w ogóle ... :)
a moja twórczośc
to poprostu "radosna twórczość" w nieradosnym nastroju...:)))
quitno:
co do kolorów też jakoby smutnych - żeby
rozweselić gawiedź czytającą mojego bloga, mimo próśb i gróźb nie
zmieniłabym ich na jakieś weselsze, np. różowości i błękity, bo
nijak do mojej osobowości nie pasują i mnie od ich oglądania na
swojej stronie od razu bolą zęby, już tak mam :)
sexto:
aa... co ja się tu będe rozpisywać... mój blog? mój... :)
wystarczy że dzień w dzień jestem wesoła i w nastroju
ekstatycznym... na blogu mogę się wyciszyć i nie tryskać
humorem...;)
to tyle w kwestiach wyjaśnienia :)




