Odbierając Gabrysię z przedszkola cały czas dowiaduje się jak to Gabrysia bryka
jak się z kolegami i koleżankami bawi itd...
że świetnie sobie radzi i jest ananas z niej :)
ale strasznie sympatyczny :)
znalazła sobie koleżankę taką od serca
razem się bawią, razem dokazują,
ale czasem różnie to bywa z tym lubieniem się ;)
scenka z placu zabaw a przedszkolu...
dzieci gonią się na zjeżdżalni, Gabrysia z Sabinką też
w pewnym momencie Gabrysia staje, bierze się pod boki
obraca się do koleżanki i z groźną miną rzecze
- denerwujesz mnie, TY SABINO jedna...
:)))))




