...
to jest takie stworzenie, bez którego nie mógłby się obyć świat...
...
jak wyglądałaby noc bez kocich łap
odciśniętych na
jej aksamitnej czerni?
jaki kolor miałyby oczy nie będące
kocimi?
świat bez możliwości zatonięcia w tych oczach,
o
ile uboższy byłby dotyk bez miękkości kociego futra,
i nie
byłoby tych wszystkich dla nas zakazanych, a tylko kotom wiadomych
ścieżek
poprzecinanych licznymi smugami przejść w kolejne
życia...




