Wspólna kolacja wieczorkiem, na stole kanapki
dzidzia siedzi i wcina kromeczkę dłubiąc paluszkiem w samym jej środku...
- dawaj kepuć...mamooo
- co ci dać? pytam
- dawaj kepuć - powtarza dzidzia pokazując stojącą na środku stołu butelkę z ketchupem :))))))
na zdrowie dzidzia




