telefonicznie
22.02.2006 09:40 :: zielona - wiedźma
Wczoraj wieczorkiem dzwonię do Stasia, albowiem rzeczony feriuje się jeszcze u babci...
- nie wiem czy dam rady jutro do Ciebie przyjechać, bo coś jestem chora...
- a co ci jest? - pyta Staś
- nie wiem, jakaś grypa mnie chyba złapała
- PTASIA???
- nie Stasiu, nie ptasia... :)
chociaż z drugiej strony... to czort wie :)