obudziłam się dzisiaj i patrzę
za okno i oczom nie wierzę... co to jest? to coś co leci w skąpych
ale systematycznych ilościach z nieba?
śnieg? teraz? 20
listopada? nooo
a ja myślałam że jeszcze pojadę do ojcowa
potarzać się w liściach... a tu masz babo placek.
nie dość że
zimno to jeszcze
"pada śnieg BIM - BOM"




