rozmowy dalej w toku, ciągle
coś nie gra, więc nadal nie mam pojęcia gdzie w końcu wyląduje :)
szef mnie nie chce puścić z obecnej firmy, a jednocześnie nie chce
dać podwyżki (ciągle zmienia zdanie), "nowy" szef jeszcze nie
przeszedł do konkretów, choć już jest zdecydowany mnie zatrudnić :)
więc ... cierpliwości... jak tylko coś będe wiedzieć to dam znać...
acha i dzięki wielkie za trzymanie kciuków - bardzo pomogło :)
po rozmowie kwalifikacyjnej okazało się że jestem nie dość że
świetnym informatykiem to w dodatku pasjonatem ... same superlatywy,
tylko teraz to trzeba przełożyć na jakąś konkretną kase...:))))




