25.02.2008 11:07 :: zielona wiedźma
W piątek podpisując akt notarialny, zostaliśmy właścicielami naszego skrawka świata
wraz z wymarzoną ruinką i stodołą :)
i oczywiście 54-ma arami ziemi...
:))
21.02.2008 16:37 :: zielona wiedźma
Nie wywołuje wilka z lasu...
na razie
więc tylko tyle,
że jutro baardzo ważny dzień
trzeba trzymać kciuki od 9 - 15 myślę
z małą przerwą na odpoczynek między 11-14 ;)))
ciiiiii...
14.02.2008 14:05 :: zielona wiedźma
Gabrysia wsiada do samochodu
siada z tyłu, przypinam ją do fotelika
siadam za kierownicą, a Gapeć nawija i nawija cały czas
buzia jej się nie zamyka, naraz ucicha na chwilkę,
pociąga nosem
- Mamo wiesz?
- mhm
- tu tak kręci jabłuszkiem,
to (pokazuje na coś) tak kręci tym jabłuszkiem
za pierwszym razem nie zrozumiałam o co chodzi
po chwili skojarzyłam, że chodzi jej o zapach jabłuszkowy w puszce,
który leży w samochodzie...
- tak Gapciu kręci tu jabłuszkiem :)
14.02.2008 10:13 :: zielona wiedźma
Co prawda jesteśmy razem ze sobą cały czas...
365 albo i 6 dni w roku
ale ponieważ szczególnie w ten dzień życzymy sobie miłości...
to z okazji Walentynek ...
żebyśmy wciąż odkrywali siebie na nowo
i potrafili się cieszyć byciem razem
i żebyśmy gdzieś, kiedyś, nie zgubili się po drodze ku wspólnej starości...