13.11.2007 13:48 :: zielona wiedźma
Założyliśmy drzewo genealogiczne na portalu geni.com już jakiś czas temu,
ale dopiero niedawno znaleźliśmy czas je uzupełnić
w informacje jakie posiadamy o rodzinie i jej korzeniach
Geni szybo i dosyć łatwo się obsługuje
trzeba trochę je jeszcze douzupełniać, poskanować zdjęcia...
z każdej wyprawy do rodziny powinniśmy wracać z jakimiś ważnymi informacjami i zdjęciami :)
dopóki mamy bezpośrednie źródła tych informacji
babcie, ciocie, wujków itd...
im młodsze pokolenie tym mniej się orientuje w zależnościach rodzinnych
nie mówiąc o kojarzeniu kto z kim i gdzie
i czyj to jest właściwie wujek a czyja ciocia i kuzynka...
no to będzie na przyszłość
Zobaczymy jak się rozrośnie :)
mam nadzieję, że jeśli każdy coś dołoży od siebie, zrobi się z tego piękna pamiątka dla potomnych :)
i super metoda kontaktu z rodziną, adresy telefony itd :)
09.11.2007 10:03 :: zielona wiedźma
Pouzupełniałam komentarze do wszystkich zdjęć....
trochę mi to zajęło ;)
właściwie to nie wiem dlaczego nie ma późniejszych galerii
chyba się trochę pogubiliśmy tej jesieni
zmęczeni, zabiegani
ale już niedługo
finisz zwykle jest najbardziej energochłonny
jak już wszystko pozałatwiamy...
w końcu może się uspokoi na tyle, aby nadrobić zaległości
i żyć na bieżąco :)
no a Dziubol dzisiaj ma dzień patrona w szkole
kilka dni temu przyniósł w dzienniczku zapisek własnoręczny
że ma być w piątek na galowo...
w połowie drogi do szkoły sobie przypomnieliśmy, że to dzisiaj... 8-o
ech... jedynka dla Stasia i uwaga dla mamusi ;)
albo na odwrót...
w dodatku po 'wysiądnięciu' z samochodu okazało się,
że mało tego, że nie na galowo ...
to jeszcze się wybrał w polarowych spodniach z dziurą na kolanie... !!!
nosz...
igłę na szczęście z nitką miałam w torbie
więc na przystanku przynajmniej dziury się pozbyliśmy
a co poza tym...
poza tym Stasiowi się przyplątało uczulenie
paskudna wysypka najprawdopodobniej od proszku do prania
ale głowy za to nie dam sobie uciąć
smarowanie nie pomaga, wapno działa jedynie kojąco i podwyższa komfort psychiczny, że coś się z tym robi...
wysypka nie schodzi, więc dzisiaj idziemy do lekarza
no i tyle :)
sama radość :))
07.11.2007 10:58 :: zielona wiedźma
ha... to już...tyle lat
tyle się zdarzyło przez ten czas
bywało i lepiej i gorzej
chociaż zdecydowanie częściej jest lepiej i cudownie :)
Dziękuje misiu :)
za te 9 lat zaobrączkowania
za to że jesteś
i życzę Tobie i sobie
tego domu z kominkiem
i zasadzonego drzewa
na naszym miejscu na ziemi...