19.12.2006 11:30 :: zielona wiedźma
Staś jest niegrzeczny, więc Gabrysia podchodzi do niego energicznie, staje przed nim i krzyczy...:
- Stasiu! niedzecny jesteś, ukokuj się...do jasnej cholely
i wychodzi....
15.12.2006 12:29 :: zielona wiedźma
Późna godzina, po wypakowaniu i złożeniu regałów, zrobieniu wstępnie porządków i przełożeniu TONY książek, czas spać...
Staś zebrał kilka deseczek, siedzi na ziemi i się pyta:
- mamo czy ja mogę powbijać kilka gwoździ?
- nie, nie możesz, późna już godzina stasiu, nie można się już tłuc...
- mamoo chociaż 4 gwoździki..
- nie stasiu
- a osiem?...