26.04.2002 14:33 :: zielona-wiedźma
wszystkich zainteresowanych przepraszam za moją
nieobecność na blogu, która to nieobecność spowodowana jest
nadmierną ilością pracy i obowiązków...
a dzisiaj o 12 przez
półtorej godziny byłam żem molestowana na spotkaniu zarządu.
Molestowanie odbywało się przy ogólnym przyklaskiwaniu zgromadzonych
członków zarządu i nie tylko(w ilości 12 osób) a dotyczyło
konkretnie modułu do kontroli i rozliczania produkcji, który to
rzeczony moduł miałam przyjemność stworzyć.
no i kurna będzie w
tym miesiącu premia, bo zielona wiedźma się wykazała. :)))
hip,
hip HURRA ! :)
24.04.2002 12:44 :: zielona-wiedźma
Garść
miedziaków na drewnianym stole
kromka chleba niedokończona
na kawałku wiekowej gazety
Brudne okno, materac na ziemi
tu mieszka samotność...
Pusta, ciemna izba
ni żywej
duszy wkoło
nie wróciła samotność z wycieczki,
odwiedza inne
domy.
22.04.2002 12:33 :: zielona-wiedźma
snuje
nitki wspomnień,
rwą się te najsłabsze...
sama przecinam te
o których
nie chcę pamiętać...
plątają się
kłębią
czasem oddzielić ich
nie sposób...
jedna cieniutka
nić
"pamiętasz to lato?
nasze lato..."
ledwo udaje mi
się
wyciągnąć ją
z kłębowiska
szarych dni,
"pamiętam ... zapomniałeś
wtedy o naszej rocznicy..."
wystarczy mi tych
najcieńszych nitek
na wieczność ?
16.04.2002 13:40 :: zielona-wiedźma
nie
możesz tak poprostu odejść
tyle jeszcze mam Ci do
opowiedzenia
tyle rzeczy jeszcze czeka na nas
miliony pytań
bez odpowiedzi
miliony gwiazd czekających nazwania
miliony
znaczeń czekających odkrycia
nie możesz tak poprostu odejść
bez słowa
może gdybym trzymała Cię za ręke...
może
gdybym...
zdążyła wyrwać z gardła
że kocham...
poprostu nie możesz tak odejść
bez słowa
nie
możesz...
nie możesz
i ... koniec
kilka
wspomnień zasuszonych w gablotach
powoli blaknie
morze łez
wylanych
nie pamiętam już za co...
jest takie miejsce
którego nie dotykam
puste miejsce po Tobie... TATO
12.04.2002 13:41 :: zielona-wiedźma
ogień pożądania
w czasie spełnienia
w cudzie przeznaczenia
realność stworzenia
...
a
potem
...
cała bojaźń świata
w ust płaczących drżeniu
cały wszechświat zawarty
w Jegu jednym tchnieniu
cała
radość życia
w Jego gestach słowach
uczenie się dla Niego
miłości od nowa...
05.04.2002 10:08 :: zielona-wiedźma
kochaj mnie tak zwyczajnie,
tak dzień
po dniu
i każdej nocy
nie potrzebuje dróg
usłanych
różami,
tylko przypadkowych
muśnięć włosów wargami...
i
celowych pocałunków na dobranoc
i zaspanych pocałunków na
dzieńdobry
i czułego spojrzenia
gdy pracuje skupiona
kilku czułych słówek
gdy śpię w twoich ramionach...
i
poprostu trwania obok mnie i ze mną
wieczność całą...
każdej
nocy
i dzień po dniu
takie zwyczajne bycie kochaną...
02.04.2002 16:37 :: zielona-wiedźma
posłuchaj szeptu nocy,
zatop się w jej
czerń,
niech bezmiar snu
otuli Cię
jestem tuż
obok Ciebie,
nie bój się
zła które obok gdzieś
czai się
jestem tuż
obok Ciebie
zamknij oczy
w ramiona wtule Cię
jestem tuż
obok Ciebie
nie bój się...