18 grudnia 2010, 16:00

Ptaszor

Ania przy okazji codziennych zakupów nabyła karmnik z ziarenkami. I okazało się, że znaleźli się amatorzy darmowej wyżerki. No i trzeba było zrobić prawdziwy karmnik. Udało się, został przetestowany wpierw przez Gabrysię, potem przez ptaszory... stoi i nie rozpadł się jeszcze :)


--
remi
Komentarze

code


copyright © 2002-2012 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja piąta beta