31 października 2010, 20:35   Kraków

Lasek Wolski

Pospaliśmy dzisiaj... oj pospaliśmy... Ania 12h, a Ja 14h :) Piękna pogoda, jakieś takie dziwne chmurki... Zszamaliśmy śniadanko, zapakowaliśmy się do autka i pojechaliśmy do Chrzanowa na cmentarz. Na autostradzie dosyć pusto, więc dojechaliśmy szybciutko.


Wracając zjechaliśmy zjazdem na Alwernię i przez Liszki pojechaliśmy pod Klasztor Kamedułów na Bielanach. Na zboczu Srebrnej Góry miła niespodzianka - powstaje tam 12ha winnica :)

Pogoda piękna, liści coraz mniej na drzewach, więc to chyba ostatnia okazja na złapanie Złotej Jesieni.


Podeszliśmy pod Klasztor a stamtąd powolnym spacerkiem Aleją Wędrowników na tył ZOO i potem na Kopiec Piłsudskiego. Staś z Gabrysią trochę marudzili, że oni wolą do ZOO ale jak zobaczyli widok na Kraków i okolice to szybko im przeszło :) Było widać nawet zarys Tatr :) Samoloty lądujące i startujące z Balic... Trzeba było siłą ściągać ich na dół :)


Jak schodziliśmy słońce schodziło już coraz niżej i niżej...


Wieczorkiem dobra herbatka i butelka Tokaju :)

--
remi
Komentarze

code


copyright © 2002-2012 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja piąta beta