24 października 2010, 20:50   okolice Krakowa

Winobranie i Dolina Mnikowska

W niedzielę pogoda od rana ładna, więc zamiast iść do muzeum wyrwaliśmy się na łono natury :) Wpierw pojechaliśmy na wioskę zebrać resztę winogron. Takie po pierwszych przymrozkach są najlepsze, bo wytrąca się dużo cukru.


Jak już zebraliśmy całe wiaderko zapakowaliśmy się do autka i przez Czernichów, Przeginię, Rybinę i Sankę podjechaliśmy aż pod A4. W większości lokalne drogi, dużo lasu, a kawałek nawet gruntową przez las :)


Przed A4 nawrotka i w stronę Mnikowa. Parking przed doliną był zastawiany ale udało się znaleźć miejsce. W dolinie w sumie jakiś tłumów nie było. Dolinka jest króciutka, więc po 15 min z postojem przy skale, mostku, listkach dotarliśmy do Matki Boskiej. Tam wyszliśmy po schodkach na górę, a potem spacerkiem powoli do autka i do domu.


--
remi
Komentarze

code


copyright © 2002-2012 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja piąta beta