Następne 4 piękne słoneczne dni spędziliśmy na plaży. Dzieciaki praktycznie nie wychodziły z wody. Na poniższej panoramce możecie zobaczyć jaki tam jest dziki tłum w środku dnia ;) Wystarczy wejść wyjściem oddalonym o jakies 400m od głównego i się jest praktycznie samym :)
Jedno nie dopisało - bursztynki :( Nie było sztormów :( Jednego dnia wybraliśmy się na wschód słońca - trochę kiepsko sprawdziłem kiedy jest i pojawiliśmy się o godzinę za wcześnie, kiedy jeszcze było ciemno
W czwartek był lekki wiatr od lądu, praktycznie zero fal i burza minęła nas o jakiś kilometr - w Orlinku padało
