2 kwietnia 2010, 20:00   Austria

Wiedeń

Korzystając z urlopu przed świętami wybraliśmy się do mojego brata do Bratysławy, do której dotarliśmy we wtorek wieczorem

Następnego dnia wskoczyliśmy do autka i pojechaliśmy do Wiednia. Pogoda była fatalna - lało, wiało tak, że spychało auto z drogi i jeszcze nawigacja poprowadziła nas nie tak jak powinna ale w końcu dotarliśmy na parking "Park & Ride" przy stacji 3 linii metra. Parking pomimo znaków, że jest wolny była zapchany dokumentnie i dopiero na 5 piętrze udało się wcisnąć tam gdzie austryiacy pewnie o lakier się bali :)

Kupiliśmy 48h bilety na komunikację i zapakowaliśmy się do metra. Pierwszy przystanek - Katedra Św. Szczepana. Stamtąd deptakiem poszliśmy pod Operę. Ciekawe czy w Krakowie pozwolili by na postawienie takiego skrzydła jakie stoi pod Albertiną.


Spod Opery udaliśmy się zobaczyć Hofburg. Trochę z daleka pooglądaliśmy Ratusz i Parlament.


Hofburg

Hofburg

Byliśmy już zdrowo przewiani, a mnie coraz bardziej dokuczała choroba, więc udaliśmy się w stronę najbliższej stacji metra. Po drodze trafiliśmy na Jarmark Wielkanocny


Metrem, a potem tramwajem pojechaliśmy gdzieś gdzie będzie ciepło :) do Muzeum Techniki. Z zewnątrz może nie wygląda na zbyt okazałe ale po wejściu do środka widzi się ogrom :) 4 poziomy - gdyby się chciało na spokojnie przeglądnąć wszystko pewnie by dnia brakło. Ze wszystkich muzeów techniki jakie dane mi było zwiedzać to chyba najbardziej było nastawione na historyczne eksponaty, ale nie brakowało prezentacji multimedialnych czy instalacji, którymi można się było pobawić - np. nagrać wiadomości w studiu telewizyjnym.


Po przejściu przez muzeum mieliśmy siłę już tylko na udanie się do auta. Do Bratysławy dotarliśmy ok 20.

Następny dzień przywitał nas pięknym słoneczkiem, więc szybko zapakowaliśmy się do auta i pojechaliśmy do Wiednia po drodze przejeżdżając obok rzymskiego obozu wojskowego Carnuntum oraz zamku w Hainburgu.


Na ten dzień mieliśmy przewidziany Schönbrunn gdzie pospacerowaliśmy po ogrodach i jarmarku.


Schonbrunn

Schonbrunn

Schonbrunn

Zastanawialiśmy się nad ZOO z pandami ale ostatecznie zapakowaliśmy się do Metra i pojechaliśmy na Prater.


I tak zakończyliśmy drugi dzień w Wiedniu

--
remi
Komentarze

code


copyright © 2002-2012 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja piąta beta