Comarchowy wypad do Niedzicy

Ania zorganizowała weekendowy wypad do Niedzicy dla ludzi od siebie z pracy. Oryginalnie miało jechać 6 osób, a pojechało 28 :) Chcąc zobaczyć coś jeszcze po drodze i zdążyć przed wszystkimi wyjechaliśmy o 7 rano.

Tak się złożyło, że nasza droga pokrywała się z jedną z tras Szlaku Architektury Drewnianej więc postanowiliśmy zaliczyć co ciekawsze obiekty, do których nie trzeba za bardzo zjeżdżać z drogi. Punkt pierwszy Kościółek w Krzeczowie

 
 
 
 
Kościółek w Krzeczowie
Kościółek w Krzeczowie

Przy Kościółku na Piątkowej Górze mieliśmy się nie zatrzymywać ale przypomnieliśmy sobie, że przecież trzeba kupić oscypki więc zajechaliśmy do bacówki za kościołem

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Kościółek na Piątkowej Górze z auta
Kościółek na Piątkowej Górze z auta

Stojąc na stacji benzynowej w Nowy Targu Ania strzeliła fotkę przez przednią szybę auta - wyszedł ciekawy efekt :)

Po szybkich zakupach w Nowym Targu skierowaliśmy się do następnego dwóch następnych obiektów na Szlaku Architektury Drewnianej - Zespołu Dworskiego i Kościółka w Łopusznej

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Zespół dworski w Łopusznej
Zespół dworski w Łopusznej

W Dębnie zajechaliśmy pod wpisany na listę UNESCO kościółek św. Michała z XV w. Kościółek należy do Szlaku Architektury Drewnianej oraz Szlaku Gotyckiego. Tak samo jak w Łopusznej było pusto, ani jednego turysty, za to była Pani, która miała najlepsze na Świecie oscypki - sama tak powiedziała :) Były to zdecydowanie najlepsze oscypki jakie jadłem, więc jestem w stanie się z nią zgodzić :) Wykupiliśmy połowę jej dziennej produkcji i udaliśmy się do następnego punktu naszej wycieczki.

 
 
 
 
 
 
 
Kościółek św. Michała w Dębnie
Kościółek św. Michała w Dębnie

We Frydmanie do oglądnięcia jest renesansowy kasztel rycerski z XVI w., który przegapiliśmy oraz należący do Szlaku Gotyckiego Kościół św. Stanisława.

 
 
 
Kościół św. Stanisława
Kościół św. Stanisława

Przed nami już tylko kilka kilometrów do Niedzicy. Po drodze krótki postój na poboczu na zdjęcia Zamku w Czorsztynie i jako pierwsi dojechaliśmy do Wojskowego Ośrodka Wypoczynkowego w Niedzicy. Ośrodek jeszcze trochę pamięta czasy PRLu - kawa w szklankach :) - ale położony jest 300m od zamku, domki są zadbane, jedzenie smaczne, a sam ośrodek otworzyli specjalnie dla nas kilka dni wcześniej - normalnie startują 1 maja :)

 
 
 
 
 
 
 
 
Droga do Niedzicy
Droga do Niedzicy

Korzystając z wolnej chwili przed obiadem wyskoczyliśmy ze Stasiem na wzgórze za Ośrodkiem pooglądać Tatry i Zalew - nie wiedziałem gdzie się patrzeć czy w lewo czy w prawo :)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
drewniany spichlerz w Niedzicy
drewniany spichlerz w Niedzicy


 
 
 


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Wyświetl większą mapę
--
remi
19 kwietnia 2009, 20:00   Wołowice   ogród

pogoda ciągle piękna, więc znowu na działkę

ale dzisiaj lajtowo - Ania przesadziła róże i truskawki, a ja powycinałem trochę krzaczorów i uschniętych gałęzi z dużych wyśni. Tak w sumie to jakbym się na porządnie zabrał za te wiśnie to chyba za dużo by z nich nie zostało - jak inne drzewna podrosną trzeba będzie je wyciąć, narazie bez nich było by strasznie łyso.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
--
remi
18 kwietnia 2009, 20:00   Wołowice   ogród

Wiosennych porządków część dalsza...

Zielona z pełnym poświeceniem (wygląda jakby się biła ze stadem wściekłych kotów) przesadziła róże i powyrywała chwasty spod komórki na węgiel.
 
 
 
 
 
 
--
remi
18 kwietnia 2009, 19:00   fotografia   Tatry

Nigdy nie ma aparatu kiedy jest potrzebny

W sobotę musiałem skoczyć do Zakopanego - wyjechałem o 10 i już spod Krakowa było widać Tatry. Było niesamowicie przejrzyste powietrze, widać było wszystkie szczegóły, a aparat został w domu :( Kuzyn który jechał z Katowic mówił, że widzieli już z A4 spod Jaworzna.

Mam nauczkę - trzeba wozić ze sobą aparat. Poniżej 2 fotki ciapnięte z komórki

 
 
widok z Zakopianki przed Białym Dunajcem
widok z Zakopianki przed Białym Dunajcem
--
remi
14 kwietnia 2009, 20:00   Wołowice   ogród

Wiosenne porządki na działce

Wolny wtorek poświąteczny wykorzystałem na wiosennie porządki na działce - plan wykonany prawie w 100%. Przede wszystkim udało się skosić tą część działki, która w tamtym roku zarosła straszliwie. Najbliższe dwa weekendy są zajęte, więc pewnie zanim bym się nie obejrzał trawa wyskoczyła by na metr w górę ;) Nie udało się skosić za stodołą, bo jest zbyt nierówno dla mojej kosiareczki - trzeba będzie wymyślić coś innego.

Powycinałem wszystkie samosiejki na górze działki, przyciąłem winogrona, które rozpełzły się w trawie - trzeba będzie powbijać paliki i puścić linki. Zostało jeszcze trochę krzaczorów do wycięcia, przycięcie uschniętych gałęzi z wiśni i uporządkowanie brzozowego zagajniczka.

 
 
 
 
 
na działce obok buszowały dwa bażany. Ledwo wygrzebałem aparat kiedy poderwały się do lotu i zniknęły za leszczyną
na działce obok buszowały dwa bażany. Ledwo wygrzebałem aparat kiedy poderwały się do lotu i zniknęły za leszczyną
--
remi
13 kwietnia 2009, 20:00   Wołowice   ogród

Wielkanoc

W sobotę po święceniu pojechaliśmy do Chrzanowa na cmentarz.

 
 
 

Odwiedziliśmy też Ryneczek z nadzieją na jakieś lody... Niestety pomimo pięknej pogody i stosunkowo wczesnej godziny wszystko było pozamykane na głucho, więc zapakowaliśmy się do samochodu i pojechaliśmy spowrotem w kierunku Wołowic. Po drodze trafiliśmy na taką ciekawostkę :)

 
 
 

Na działce Ania obfotografowała swoją nowo posadzoną wierzbę, kwiatuszki, które następnie zerwała oraz różę, która zaczęła wypuszczać listki :)

 
 
 
 
 
 
cdn...
--
remi
copyright © 2002-2010 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja piąta beta