26 kwietnia 2009, 20:00   Szlak Architektury Drewnianej   Pieniny   Tatry   Małopolska   zapora

Comarchowy wypad do Niedzicy

Ania zorganizowała weekendowy wypad do Niedzicy dla ludzi od siebie z pracy. Oryginalnie miało jechać 6 osób, a pojechało 28 :) Chcąc zobaczyć coś jeszcze po drodze i zdążyć przed wszystkimi wyjechaliśmy o 7 rano.

Tak się złożyło, że nasza droga pokrywała się z jedną z tras Szlaku Architektury Drewnianej więc postanowiliśmy zaliczyć co ciekawsze obiekty, do których nie trzeba za bardzo zjeżdżać z drogi. Punkt pierwszy Kościółek w Krzeczowie


Przy Kościółku na Piątkowej Górze mieliśmy się nie zatrzymywać ale przypomnieliśmy sobie, że przecież trzeba kupić oscypki więc zajechaliśmy do bacówki za kościołem


Stojąc na stacji benzynowej w Nowy Targu Ania strzeliła fotkę przez przednią szybę auta - wyszedł ciekawy efekt :)


Po szybkich zakupach w Nowym Targu skierowaliśmy się do następnego dwóch następnych obiektów na Szlaku Architektury Drewnianej - Zespołu Dworskiego i Kościółka w Łopusznej


W Dębnie zajechaliśmy pod wpisany na listę UNESCO kościółek św. Michała z XV w. Kościółek należy do Szlaku Architektury Drewnianej oraz Szlaku Gotyckiego. Tak samo jak w Łopusznej było pusto, ani jednego turysty, za to była Pani, która miała najlepsze na Świecie oscypki - sama tak powiedziała :) Były to zdecydowanie najlepsze oscypki jakie jadłem, więc jestem w stanie się z nią zgodzić :) Wykupiliśmy połowę jej dziennej produkcji i udaliśmy się do następnego punktu naszej wycieczki.


We Frydmanie do oglądnięcia jest renesansowy kasztel rycerski z XVI w., który przegapiliśmy oraz należący do Szlaku Gotyckiego Kościół św. Stanisława.


Przed nami już tylko kilka kilometrów do Niedzicy. Po drodze krótki postój na poboczu na zdjęcia Zamku w Czorsztynie i jako pierwsi dojechaliśmy do Wojskowego Ośrodka Wypoczynkowego w Niedzicy. Ośrodek jeszcze trochę pamięta czasy PRLu - kawa w szklankach :) - ale położony jest 300m od zamku, domki są zadbane, jedzenie smaczne, a sam ośrodek otworzyli specjalnie dla nas kilka dni wcześniej - normalnie startują 1 maja :)


Korzystając z wolnej chwili przed obiadem wyskoczyliśmy ze Stasiem na wzgórze za Ośrodkiem pooglądać Tatry i Zalew - nie wiedziałem gdzie się patrzeć czy w lewo czy w prawo :)












Wyświetl większą mapę
--
remi
Komentarze

code


copyright © 2002-2012 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja piąta beta