Dzisiaj rozmawiamy sobie z miśkiem przez gg
i ustalamy szczegóły bliskiego wyjazdu...
Ja: i pójdziemy w Paryżu do jakiegoś sklepu? na zakupy? :)
!M: nie po co, przecież mówiłaś że żadnych zakupów
Ja: scrapowych żadnych...
!M: krłasanta sobie kupisz
Ja: nie będę szukać specjalnie...
!M: tak całkiem przypadkiem może wpadniesz na skrapowy sklep....
Ja: ale kupiłabym sobie jakieś fajne coś...,
np. płyn do kąpieli taki romantic france ... no wiesz...
!M: jakieś guziczki... dziurkacze z wieżą ajfla
Ja: tia...
!M: i takie tam drobiazgi
