Po wczorajszym deszczowym dniu zaświeciło słoneczko. Termometr w aucie pokazywał nawet 17°C na zewnątrz i tylko podmuchy zimnego wiatru trochę psuły ten prawdziwy pierwszy dzień wiosny.
Przyroda też się zaczęła budzić do życia
Jeszcze trochę i trzeba będzie poszaleć z kosiarką :)

