Gabrysia wsiada do samochodu
siada z tyłu, przypinam ją do fotelika
siadam za kierownicą, a Gapeć nawija i nawija cały czas
buzia jej się nie zamyka, naraz ucicha na chwilkę,
pociąga nosem
- Mamo wiesz?
- mhm
- tu tak kręci jabłuszkiem,
to (pokazuje na coś) tak kręci tym jabłuszkiem
za pierwszym razem nie zrozumiałam o co chodzi
po chwili skojarzyłam, że chodzi jej o zapach jabłuszkowy w puszce,
który leży w samochodzie...
- tak Gapciu kręci tu jabłuszkiem :)
