19 czerwca 2006, 11:32   pogaduchy

no to pasztet...


Staś uwielbia pasztet, w każdej postaci, ale oczywiście domowej roboty najbardziej :)
Wiadomym jest, że najlepsze pasztety robią babcie, i o tym też min. była dyskusja
na rodzinnym spotkaniu
Trwa rozmowa przy stole, dzieci zajęte zawartością swoich talerzyków
słuchają oczywiście piąte przez dziesiąte co się mówi o nich,
o pasztetach, wychowaniu, super przepisach, modzie, pogodzie,
polityce itd...

w pewnym momencie Babcia-Ania opowiadając o czymś mówi:
- no Staś to jest taki dobrze wychowany ...
Staś natychmiast wpada Babci w słowo:
- tak, babcia mnie wychowywała na pasztecie


--
zielona wiedźma
Komentarze

code


copyright © 2002-2012 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja piąta beta