22 lutego 2006, 09:40   pogaduchy

telefonicznie


Wczoraj wieczorkiem dzwonię do Stasia, albowiem rzeczony feriuje się jeszcze u babci...
- nie wiem czy dam rady jutro do Ciebie przyjechać, bo coś jestem chora...
- a co ci jest? - pyta Staś
- nie wiem, jakaś grypa mnie chyba złapała
- PTASIA???
- nie Stasiu, nie ptasia... :)

chociaż z drugiej strony... to czort wie :)

--
zielona - wiedźma
Komentarze

code


copyright © 2002-2012 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja piąta beta