25 listopada 2003, 09:43   pogaduchy

jak będę duży...

a całkiem niedawno...
Dziubek siedzi mi na kolanach w autobusie, podpiera zamyślony brodę
i patrzy melancholijnie przez okno
po chwili
- wiesz mamo, niedługo się zmienię, jak będę duży to się zmienię...w takiego Pana
bo wszyscy chłopcy będą Panami

Kilka dni później...
Jak urosnę, to będę chodził do pracy z Tatą, a Ty będziesz zaprowadzać dzieczynkę dzidzię do żłobka
i Ty będziesz stara, a Tata nie bo muszę z Tatą chodzić do pracy...

na taką logikę nie ma odpowiedzi :)

--
zielona wiedźma
Komentarze

code


copyright © 2002-2012 Anna Gross-Łoginów, Remigiusz Łoginów :: wersja piąta beta