no i do Świąt pozostało już
niecałe 3 dni :)
prezenty kupione, choinka ubrana, zakupy
jeszcze w toku, wymiecione wszystkie pająki z kątów, śniegu
wystarczająca ilość...
niedługo zasiądziemy do wigilijnego
stołu, podzielimy się opłatkiem, zapatrzymy się w puste nakrycie,
dla nieoczekiwanego gościa...
powspominamy...
uronimi kilka
łez z żalu za tymi, którzy już odeszli od nas i brakuje ich przy
naszym stole...
ech... Święta, magiczny okres... miłości,
wspólnoty z innymi ludźmi
szkoda że ta atmosfera nie może
trwać przez cały rok...
a tak w ogóle to spokojnych i
wyjątkowych Świąt, szalonego Sylwestra, spełnionych życzeń w Nowym
Roku,
i aby nikogo w przyszłym roku przy Wigilijnym stole nie
zabrakło,
tego życzę sobie i Wam :)
